Czasami chciałabym się cofnąć parę lat, ale chyba nic bym nie zmieniła. To chyba dobrze... ? Że niczego nie żałuję? Chciałabym tam wtedy być i przeżyć to wszystko jeszcze raz, choć wiem że zachowałabym się inaczej, ludzie się zmieniają, właściwie to przeżycia zmieniają ludzi, więc każdego dnia jesteśmy trochę inni.
Cóż, mogę powiedzieć jeszcze tyle, że podziwiam ludzi którzy interesują się życiem osoby do której pałają niechęcią, a może to naturalne? Cóż, generalnie skoro moje życie jest tak zajebiście ciekawe to śmiało piszcie biedne istoty haha :) ciocia Kiyo jest litościwa i opowie wam wiele ciekawych historii, będziecie mieli o czym mówić :* SUCK
Hm.. chyba wracam do formy ^ ^ cóż wiosna.
A no i generalnie to przybywać na ANIMATSURI, konwent z pierdolnięciem :P
i wciskać dupy w yukaty, kimona and other shits!