Konturki.
Znów wracam myślami do przeszłości po raz kolejny i kolejny i kolejny...
Brakuje mi tego wszystkiego cofnąć się na chwilę o parę miesięcy, lat...
Wszystko tak szybko się zmieniło i za nim się obejrzałam z buntowniczej dziewczynki stałam się... no właśnie czym...
W sumie brakuje mi czegoś... jakiegoś uczucia, tych motylków w brzuchu. Tymczasem boję się po raz kolejny sparzyć, znów zaprzepaścić wszystko, tym razem nie mogę się potknąć, jestem zbyt blisko, a cel jest zbyt ważny, może kiedyś będę miała na to czas...
Tymczasem, co u mnie hm...
Planujemy z Martą wyjazd do Hiszpanii, znalazłyśmy nawet ciekawą ofertę więc oby wypaliło!
Po za tym zaczęłam rozpychać tunele, planuję jakieś 10mm myślę że nie więcej. Po za tym no to dziaram się, za dwa tygodnie mam drugą sesję.
Ostatnio zalewa mnie coraz więcej wątpliwości co do przyszłości, kiedyś byłam pewna... a teraz. Wtedy wydawało się to dużo prostsze, cóż...
------------------------------------------------------------
Im not gonna stand here and wait.
I'll hold onto the wings of the eagles.
Watch as we all fly away.