I jak tu sie nie denerwować?!?!?!
Boże...
Czy wszystko zawsze musi isc na mnie?
Zawsze...
Normalnie zawsze!!
Wkurza mnie to strasznie...
Dzisiaj mi wszystko wisi i powiewa...
Myslałam ze dzisiaj sie nie bede denerwować, a jednak!
Kurwaaa!!
Bo Karolinka to zawsze zniesie wszystko...
Jej zawsze można nawciskać...
Bo przeciez co to dla niej?!
Jej przeciez łatwo jest...
Super... :/
Jestem tak szczęśliwa, ze z tego szczęscia długopis złamałam!
Wrrr!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Uwielbiam to...
Kiedy wina i tak spada na mnie...
Bo ze mną przecież nie można normalnie pogadać...
Bo ja sie ciągle focham...
Ale mam o co...
Serce mnie az rozbolało z nerwów...
Ale pierdziele...
Jak umre przynajmniej nie mi będą zarzucać wszystko co na świecie złego...
Bo moze we mnie szatan jest??!
Pewnie...Nawet dwóch...
I dlatego w polsce jest bieda...
Dlatego są choroby...
Bo ja zyje...
Nie no fajnie...
Czuje sie przeznakomicie...
Spadam, bo nic tu po mnie...
Ogólem nic po mnie...
Nara!!!