co poszliśmy po bandzie bez uczuć ! jak chuj, wrocilismy o 7 rano, poszlismy po mojego ``Tatusia``, zwała na miescie, potem do domu spać o godz 10 do 12. pozniej wyszlo jak wyszlo, z Kamilem pizda w chuuj ;d hahah i nowych kolegow sie poznaloo xd hahhaha A co do imprezy w sobote - megaaa ! z malymi przeszkodami, ale poszlo calkiem ok :D haha , dobra ide sie ogarnac, pozdrawiam !