chciałabym mieć znów te 7 lat...taki bez problemów świat
to cała prawda
mam dość tego wszystkiego
niby jestem szcześcliwa
chodzę uśmiechnięta
a w środku tak nie jest
zauważyłam że nie jestem juz taka cierpliwa jak dawniej
nie potrafie zaufać nowej osobie
a juz w ogóle jeśli raz mnie okłamie to już później wielkie staranie żeby zaufać na nowo
chciałabym oderwać się na kilka dni chociaż od tego całego świata
problemów, kłopotów i wszystkich spraw
i spędzić je beztrosko
nie martwiąc się co będzie
za kilka minut za godzine
lub na następny dzień
co będzie za tydzień
miesiąc
a może nawet rok
odłączyć się od codzienności
zapomnieć
a może za chwilę umrę i wszyscy przejdą obok tego obojętnie
a może znajdę osobę z którą zostanę do końca życia i będę szczęśliwa
chwilami świat jest do bani
odechciewa się życ
a czasami jest się tak szczęśliwym i chciałoby się
żeby to szczęście nigdy nie zginęło
jednak to prawda że trzeba żyć chwilą i korzystać z życia ile sie da
bo nie wiadomo ile czasu będziesz jeszcze istniał na tym świecie
i co spotka cię za jakiś czas może krótki a może dłuższy