Nie każ mi czekać długo tak...
Aż się pojawisz przy mnie znów...
Bo tak mi bardzo Ciebie brak...
Brak Twego ciepła... Twoich słów.
Nie każ mi czekać chwili dłużej...
Na powrót Twój tak upragniony...
Na łódce marzeń mych niedużej...
Wypływam z każdym snem stęskniona.
I wypatrując Cię z oddali...
Na OCEANIE NAMIĘTNOŚCI...
Przyglądam się najmniejszej fali...
Czy jakiś żagiel tam nie gości.
Niech Twoje żagle wiatr wypełni...
Byś mógła płynąć UNIESIONA...
Niechaj się wreszcie sen mój spełni...
Że w swoje wezmę Cię ramiona.
By w mym OGRODZIE przysiąść w nocy...
By się melodią słów uraczyć...
Tak pragnę spojrzeć w TWE OCZY,
Tak bardzo pragnę Cię zobaczyć.
Przybywaj więc niech serce moje...
Tak się czekaniem nie zadręcza...
Bo gdy będziemy już WE DWOJE...
NIEBO ozdobi BARWNA TĘCZA.<3
Jeszcze wczoraj bylysmy razem,a teraz.? Znowu szara pierdolona codziennosc.;(
Na leb.;(
Nie wiem kochanie co ja mam Tobie tu napisac.:(
Tak cholernie tesknie.:(
Chcialabym znowu trzymac Cie w ramionach i czule calowac.:(
Siedze w tych czterech scianach i weszedzie czuje Twoj zapach...
dotyk na moim ciele.:*:((
Oszaleje normalnie.:(
Bede konczyc bo brak weny i no.
Przepraszam,ze taka krotka ta notka.
Kochać kogoś, znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne...
Twoja.
