Szkończyliśmy rozmowę, była Środa wieczór kończyliśmy rozmowę bo padała Ci bateria.
Ciąg dalszy tutaj..
Wszystkie sytuacje które były do tej pory, wiem ze było 80% więcej tych pozytywnych.
Że te negatywne przychodzą co jakiś czas, przychodziły w sumie, teraz ich nie widać.
Ale dostrzegam to, bardzo widocznie co przeszłaś w życiu i doskonale wiesz że mamy podobnie.
Cieszę się że w pewnych sytuacjach jesteśmy dla siebie pierwszymi takimi osobami.
Którym pierwszy raz się coś mówi lub z którym pierwszy raz się rozmawia na taki temat.
Z byle kim nie rozmawia się na takie tematy i z byle kim się takich osób nie wspiera.
Musi być to osoba pewna, której się chce nie ważne kiedy i nie ważne gdzie, zawsze po prostu.
Dostrzegam to z jakim strachem wypowiadasz że stałem się dla Ciebie najważniejszy.
I wiem że doskonale do Ciebie dociera że to nie wystąpi tutaj, że to przeszłość.
Obydwoje wiemy że to co kiedyś było, teraz nas nie dotyczy, że jest idealnie, że mamy siebie.
Dobrze o tym wiem, że chciałabyś żebym sam wykonywał pewne kroki i sam zaczynał rozmowę.
Wiem że mnie kochasz. Wiem że jestem dla Ciebie wszystkim, że nie wyobrażasz sobie żebym kiedyś odszedł.
Ja Ciebie też. I wiem że traktując Cię w taki sposób jaki robię to do tej pory, to się nigdy nie skończy.
Wiem że boisz się na pewniaka stawiać krok w pewnych sytuacjach, bo znasz mój charakter.
Że bardzo bierzesz do siebie to co przeszedłem i starasz się nie wdepnąć na któryś z tych aspektów.
Wiem że czasami nie dostrzegasz tego jak się cieszę że taka jesteś, że taka jesteś dla Nas.
Wiem że po prostu cieszysz się naszym szczęściem, tak jak Ja.
A tymbardziej wiem że się cieszysz że to właśnie Ty jesteś odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu.
Że to miejsce było dla Ciebie, po prostu czekało na Ciebie.
Wiem że to co na Nas czeka za zakrętem, na to co będzie w życiu będzie mega zadowalające.
Ale wiadomo że w życiu nie ma nic za darmo. Potrzeba dużo staran i wyrozumiałości, wsparcia i miłości, żeby to osiągnąć.
I to wszystko jest. A co najbardziej zadowala? Że oboje wiemy, że to nie wszystko na co nas stać.
Że jak zgubimy przeszłość a skupimy się na przyszłości, to po prostu będzie mieszanka wybuchowa :).
Wiem jak cholernie jest Ci ciężko siedzieć teraz w tej Anglii, nie mając mnie koło siebie.., ale ja czekam..
Przypomnij sobie, przez co przeszliśmy RAZEM, przez ten tydzień który spędziłem sam w Norwegii.
Teraz jest zupełnie łatwiej. Ponieważ Ty się tam relakujesz a to Ci się należy, a nie myślisz o tym żeby mieć spokój.
Bo spokój masz i spokój będziesz miała, będziemy my go mieli. Po prostu musimy robić dalej brudną robotę jaką robiliśmy do tej pory..
Muszę kończyć, niestety, wiem że możesz mnie słuchać, patrzeć na mnie i cieszyć się chwilą w nieskończoność, ale takich chwil będzie jeszcze duuuuuużo, duuuuużo więcej. Ja mykam do chłopaków, Rumcajs dzwonił że będzie za 5 minut, A Ty mam nadzieję w tym momencie jak zawsze myślisz o nas, myślisz o Tym jak tym razem Cie zaskoczę. A tym razem, nawet nie będziesz miała możliwości żeby o tym zapomnieć, bo będziesz to widziała każdego dnia jak wstaniesz :).