Pifko xd, shisha ;P i piękna kobieta ;**. Czego chcieć więcej ;]?
Dzisiejszy dzień jakoś minął, ledwie przerwałem w szkole, co chwilę dopadała mnie nuda...
Na szczęście z pociesznym Arturem jakoś udało się dotrzymać do ostatniej lekcji xD.
Na PO nudy wypełniałem malowaniem epickich obrazków z Zajdlem i robieniem warkoczyków (Natce xd ;*)...
Po szkole do pustej chaty, więc trochę się wyszalałem, wtajemniczony wie hahahaha ;>.
Tak ogółem dzień był by lepszy i weselszy gdyby nie ta ohydna pogoda ;/, ale cóż miejmy nadzieję że do piątku się poprawi!
Tyle na dzisiaj! Jutro szkoła od 8:30-14:50, jeszcze gorzej niż dzisiaj xD...
Pozdrowienia dla mojej Natki, która zmotywowała mnie do napisania notki i wypełnienia czasu nudy (na PO) ;**