Tak wygląda aktualnie Corshe mojego kumpla Martina, który dzisiaj zamiast zaparkować przed, to wjechał w mój płot przed domem. Za cholerę nie wiem jak on to zrobił, bo sam nie potrafi tego wyjaśnić. Całą sytuację opisałem na moim blogu, więc możecie wpaść i przeczytać klikając tutaj.
Jeśli nie widzieliście najnowszego vloga to wpadnijcie mój kanał YouTube. Więcej o tym co robię znajdziecie wchodząc na Scheic.ht, Facebook oraz Instagram.