Właśnie jestem na poczcie z moim kumplem, który odbiera pieniądze z przekazu pocztowego. Tak w ogóle nie wiedziałem, że ludziska jeszcze wysyłają hajsik jakimiś prehistorycznymi sposobami - to przecież jak jazda na lamie, w czasach kont bankowych i szybkich przelewów, no ale nie ważne. Siedzę sobie i zastanawiam się, czy obciąć włoski czy jednak jakiś chilloutowy fryzik strzelić sobie za 2-3 tygodnie, jak bardziej zapuszcze. Jak sądzicie - stylówa na Justina sprzed 2 lat, czy aktualny Bieberek? Jak chcecie zobaczyć jak wyglądałem kiedyś w dłuższych to wpadnijcie na zdjęcie Instagram sprzed roku klikając tutaj.
Jeśli nie widzieliście najnowszego vloga to wpadnijcie mój kanał YouTube.
Więcej o tym co robię znajdziecie wchodząc na Scheic.ht, Facebook oraz Instagram.