DziśŹ jest dobry dzień, oby dzień za 5 dni był tak samo miłosierny. Nieługo jadę, wcale się nie cieszę, chociaż nie mogę się doczekać. Jestem ciekawa, nowych ludzi, nowych miejsc, nowego otoczenia, no i... nowego życia. Jakoś to będzie, oby jak najlepiej. Obiecuję sobie, że zrobię wszystko, żeby być najlepsza, dać z siebie wszystko i nie zawodzić. Będzie dobrze, bo jestem pewna swoich decyzji, tylko potrzebuję wsparcia w swoich działaniach i zrozumiania kiedy będę już zbyt zmęczona całym tym gównem..