Jestem samotną wyspą.
Jestem cichą wodą.
Jestem ostoją spokoju.
Jestem jedynym statkiem na Morzu Martwym.
Jestem silna.
Jestem niezależna.
Ja nie płaczę.
Potrafię żyć sama.
Jestem zajebista, bo zrobiłam coś, co powinnam zrobić już dawno.
Sama daję rady jak żyć jednocześnie mając te same problemy.
Na szczęście już się z tym problemem pożegnałam.
Żegnaj Kicu.
Nie będziesz się mną bawić.
Jest trochę po północy.
Czas rozpocząć program: "Odkochaj się w debilu, który nie był tego wart".
Łzy już wysychają.