Zdjecia w sianie, absolutnie nieplanowane, ale wyszly ;) za tydzien wracam tam z Agata i robimy zielnik i wgl wszystko xd
Stesknilam. sie troszke za miastem, ale nie za szkola. Musze lezec na brzuchu, bo plecy mam spalone :/ jutro dwie konstruktywne lekcje. Ja pikule no.
ZNALAZLAM KALENDARZ, KOCHAM ZYCIE!!