bedzie notka :D
zdjęcie z starych dobrych czasów
jeszcze byłem młody i piękny i w ogóle...
a teraz ten szkaradny ryj, cm kilka już uciekło
pędę pletł jak potłuczony :D
a tak ogólnie to pasuje mi torba Tukana? Cnie ? :D
jak już kiedyś ztwierdzę że się pedale na maxa to sobie kupie
taką samą tylko że inną, no chyba że 'mensko' wygląda?
ale nie :)
opowiem wam historyję ostatnich moich 3 dni życia :D w której proszę się nie dopatrywać żadnych porównań do osób, będzie chodziło głównie o potrawy (na początku :D )
przyjeżdzam gołąbki, na kolacje gołąbki a le miedzy kolacją a "obiadem" były pierogi. wstaje kolejnego dnia jeszcze najedzony a tu pierogi, za chwilę gołąbki, później pierogi następnie gołąbki i klopsiki i placek i ciastka i pierogi i gołąbki i już nie mogłem jeść ale weź tu wytłumacz, i więc dalej gołąbki i dalej pierogi :D wydaje mi się że już wiecie o co chodzi? Tak byłem u Babci :D
Stwierdzam że jej kot jest bardziej nawiedzony niż ona sama o.O jale można nażekać ? :D okazuje się że 3 dni nie robi wielkiego problemu hahahahaha
i ten tekst "Robciu nie noś mi już tu tego węgla bo mi się strop zawali" ahahahahaha myślałęm że się skończe tam :D a biedna babunia nie wiedziała o co chodzi :p
nawet nie wiecie ile tam wspomnień mam, spędziłem tam wakacje podczas mojej 'młodości' z 6 razy
ile przypałów?! ile piw?! i jakie to szczęście że komendatem policji jest przyjaciel z lat szkolnych Tatusia :D
jak tak teraz się patrzę na tą wiochę (w sensie Babciową) to aż trochę mi tego wszystkiogo szkoda w sumie
ale o pewnych rzeczach nie wolno mówić tu
wrócił bym tam jeszcze na jakiś czas, ale to już nie to samo miejsce
nie ci sami ludzie
nie ta atmosfera
wiecie że to w sumie głupie uczucie jak idzie się do sklepu na takim zadupiu a wszycy Cię znają o.O
trochę głupie, ale i przyjemne
a najbardziej śmieszy mnie to że Ci wszycy ludzie
uważają mnie za pożądnego wnuczka
pomocnego, czułego, wrażliwego
a najśmieszniejsze jest to że za inteligętnego
hahahahahahaha śmiane !!
toż to moje istne przeciwieństwo!
po co ludzie w ogóle wkręcają mi takie cuś? hę? po co próbują podnościć mi samoocene? :D
dobrze mi z tym że jestem sam dla siebie nikim :) po co ludzie postrzegają mnie 'za kogoś' ?
nie rozumię, dlaczego ludzie wkręcają mi coś co nie istnieje.
czyli?
grzeczny, inteligętny, uczciwy, czuły, wyrozumiały, bla bla bla, robercik/juniorek/kffiatek.
to jest moje przeciwieństwo, jedyne do czego ewentualnie mogę się przyznać to godny zaufania
ale to nie mi oceniać, ludzie są od tego,
ale do czego dąże?
da się mi coś wkręcić baaardzo łatwo
ale takiego czegoś nikt nigdy nie da rady mi wmówić.
jestem w stanie się założyć o wszystko, o co ktokolwiek zechce.
a teraz będzie Myslovitz, i mówcie co chce ale uważam ich za fajny zespół.
a to że chylą się ku końcowi i chcą zarobić na koniec to co?
pokażcie mi jakikolwiek zespół (POLSKI) który twoży od niemalże 20 lat i cieszy się taką sławą jak za czasów świetności
że wszystkie piosenki z płyty mają to coś a nie tylko 1 czy 2.
macie coś takiego?!
Myslovitz - Srebrna nitka ciszy
"Przez życie na czas,
skrywając wewnątrz historie o
prawdziwym ja.
Przez ciszę i wrzask,
potykam się, gdy kredką podkreślam swoją niepewność."
niestety rozważań nad tekstem nei będzie przez códowny komunikat o treści " Twoja notka zawiera za dużo znaków. " porażka!! no ale w sumie chyba nie każdy pajac tak się rozpisuje jak ja :D
tęskniłem skarb! weź coś jakoś zrób, np teleport na brzezókę, dasz radę proszę! dwukropekgwiazdka