A siema siema :D
Nie pisałam tu jakiś czas.. Znów. Zaczynam się zastanawiać czy nie usunąć fbl'a i aska i nie odciąć się od tego wszystkiego..
Choroba w Dni Wodzia ? Zawsze spoko. Miałam iśc na koncerty, wyszaleć się, wydrzeć ryja i choc na chwile zapomnieć o wszystkim . No to zapomniałam, zasypiając z gorączką. (y)
Do czego to doprowadziło ? Zreszta nie tylko to ? Do rozpadu. Czasu nie cofne. Mam nadzieje,że znajdziesz kiedyś taką osobe jaką chcesz. Ja nią już nie jestem.
Jeśli chodzi ooo ? To co się dzieje ogółem ? Głowa do góry, cycki do przodu i trzeba żyć! ,,Ja mówie dosyć, dosyć, dosyć narzekania ! Dosyć, dosyć nad sobą się użalania! Życie po to jest,żeby je przeżyć. Musisz wreszcie zaufać w coś wreszcie uwierzyć. Każdego ranka,życie zaczyna się od nowa. Dużo lepiej się idzie -gdy podniesiona głowa'' No :D Więc co ? Więc mam gdzieś to co było . Ważne jest to co jest i będzie. Mam dla kogo walczyć o to co ma być. I za to i Tobie Kochanie i Tobie Głupku dziękuje... Za wsparcie, za pocieszanie, za to,że.. jesteście ! ;*
Jutro lekarze.. Kolejni . Love it. -,-
I tylko Twój uśmiech - pcha mnie do przodu..
M ;****