Jasne określenie tego co nas łączy jest dużym komfortem psychicznym. Dowodem na to, że Ci zależy. Komfortem, który wygasi niepokojące niedopowiedzenia, że któregoś dnia usłyszę "przecież na nic się nie umawialiśmy. Źle to zinterpretowałaś".
A jak miałam, kiedy karmiłeś nadzieją? Określ się. Wchodzisz czy wychodzisz?
-K.