Czas ostatnich już nocy schyłku lata.
Lubię sierpień najbardziej ze wszystkich miesięcy. Kończy się sierpień zdecydowanie za szybko w tym roku. Żegna się pochmurnie wśród mgły i deszczu. W powietrzu unosi się już wrzesień.
Śniło mi się dzisiaj, że wyjeżdżam na stałe do USA i z całego snu pamiętam najmocniej to uczucie czy nie spanikuję podczas długiego lotu, czy dam radę tyle wytrzymać bez czucia ziemi pod stopami.
Ani trochę nie martwiło mnie, że zostawiam tu wszystko, że tam nikt nie czeka.
_________________________________________________
Piosenka końca lata
I don't know what more to ask for, I was given just one wish