Trochę dawno mnie tutaj nie było, ale jakiś taki brak czasu, żeby wejść i coś dodać. Rzadko bywam na kompie to pewnie dlatego, a i w domu ostatnio mnie często nie było. Także to pewnei dlatego, go tak zaniedbałam.
Przyzwyczaiłam się, że ludzie, na których zależy mi najbardzije, odchodzą. Zostawiają mnie dla własnego szczęścia, mają gdzieś moje życie i moje problemy, nie obchodzi ich to, że dla nich byłam gotowa skoczyć w ogień, poświęcić wszystko, co mam. I to jest trochę przykre. Czekaj, nawet bardzo przykre.
" Kocham czytać nasze stare wiadomości, tak pięknie kłamałeś."