nie mam mocy, żeby pisać big notkę. jeszcze tylko tydzień licząc od poniedziałku i ferie. osh. nie mogę się doczekać xd ogólnie to dopiero wróciłam z treningu i jestem padnięta. 3 godziny biegania z odpoczynkami co 30 min na 5 min ; o patola. jestem wykończona. idę spać. dziękuje, dobranoc wam ;)
pierdole to chwilowe szczęście.