... i Kaliber!
"Normalnie o tej porze - wożę się po mieście
Normalnie o tej porze - raz lepiej raz gorzej
Zazwyczaj - jak żaba skaczę z miejsca na miejsce
Dzisiaj to nie przejdzie - do domu wrócę prędzej
Wczoraj...
Przy fajce i butelce, po którą...
Trzeba stać w kolejce
Było więcej kobiet - wszystkie były piękne
Tak... lepiej jak jest więcej !
Można by coś dzisiaj, ale ja umywam ręce
Pędzę do domu prędzej niż w M5 beemce
Pięknej koleżance, w pięknej sukience
Mówię "PA", chwytam kierownicę jak Zorro lejce
Numeromania na liczniku,
Sam sobie komentuje to co w radioodbiorniku
Niedługo będę w domu, nic nie pokrzyżuje moich szyków
Za parę minut zaparkuje przy chodniku
Normalnie o tej porze - wożę się po mieście
Normalnie o tej porze - raz lepiej raz gorzej"
Dzięki za genialny wieczór!
Świry!:)
Użytkownik jaclaw
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.
18 MARCA 2018
12 MARCA 2018
7 MARCA 2018
24 LUTEGO 2018
23 LUTEGO 2018
22 LUTEGO 2018
21 LUTEGO 2018
7 STYCZNIA 2014
Wszystkie wpisy