Cudowny tydzień w Skorzęcinie minął.
Plażing, jezioro, grillowanie, imprezy, wymyślne drinki, nowe znajomości i przygody.
Jedna noc w domu po powrocie, a już następnego dnia byłam w drodze do Pragi Czeskiej.
Niesamowite miasto <3
Zwiedziliśmy w jeden dzień najważniejsze zabytki <3
W dodatku mieliśmy okazje spróbować absyntu w Reggae Lounge Bar :D
Oczywiście udało nam się zdobyć inny specjał Czeski <3
Miałam styczność z wężem Jo i przeuroczą sówką <3
Kuchnia czeska jest przepyszna ! :D
Ogólnie to bardzo dużo by tu opowiadać o tym wypadzie.
Wróciliśmy z Czech, jedna noc w domu i na następny dzień wypad na Woodstock.
To chyba po prostu nie moje klimaty na maksa, bo nawet mając wszystko bardzo dobrze zorganizowane, jakoś nie poczułam potrzeby tam wrócenia za rok.
Ale świetnie było się zobaczyć ze znajomymi :D
Za rok Węgry szykujcie się <3 !
Także miałam szalone dwa tygodnie, poza domem.
Teraz leże w łóżku cały dzień, bo się zaziębiłam :c
W piąteczek, urodzinny Jess, każdy z gości ma przygotować dwie przystawki z ówcześniej wylosowanego państwa :D
Mi przypadła kuchnia turecka.
21.08 zaś Hawaii Party, w końccuu :D
Może wcześniej uda się zorganizować wypad do tego Kołobrzegu nieszczęsnego xd
Na początek września, szykuje mi się wyprowadzka na własne mieszkanko i prawo jazdy <3
No i Amsterdam w jakiś weekendzik wrześniowy :D
Lepiej być nie może jednym słowem <3
Zapomniałam jeszcze dopisać o wypadzie lipcowym do Frankfurtu Oder i Helenesee.
Plaża nudystów xd
Impreza w Hotelu Oaza itd xd
Babski wieczór z przepysznym chińskim jedzeniem xd
Nevermind.
Zawieszam. :)
Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24