a no siema :*
siedzimy cały dzien w domu. Nudzimy się i w ogóle, miało przyjechać kilka osób, ale lipa :c robiłam obiad i spaliłam kotlety, ja kucharka hahahahah, ale były i tak dobre :):):) jutro już wracam do domu, bynajmniej tak mi się wydaję. Nie no, ale musze dlatego, że jadę we wtorek do lublina. Wracam i do NS z Natką, musimy zwiedzić pewne miejsce . Czekam tak na wakacje jjeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej :c pojechałabym sobie do krakowa :<:< frydrych jest głupia i mała :c ide pa :*:*
Hurt