Piątek, wieczór, wieje nudą. Jestem wykończona psychicznie, fizycznie, nie mam już siły. Dzień spędzony... Lepiej nie mówić. Zastanawiam się, czemu ludzie zawsze mówią o tych złych rzeczach. Zastanawiam się, czemu ja też.
Brakuje mi prawdziwych ludzi. Najprawdziwszych, najszczerszych rozmów i wsparcia, które otrzymywałam kiedyś, w małym procencie, ale najważniejsze, że było. "Ciągły ból, strach przed kolejnym dniem, obawy, niezadowolenie" nic innego na czas obecny nie odczuwam, o innych rzeczach nie myśle. Za dużo na głowie, a czasu coraz mniej. Potrzebuje pomocy.
Zdjęcie z Ogólnopolskiego festiwalu tańca w Ostrowii. Taka szczęśliwa wspominajka... Mam nadzieję, że się nie poddam, bo jutro kolejny ważny dla mnie konkurs.
SZYBA.
Inni zdjęcia: 4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24