nowa rzecz w moim posiadaniu.
Tak jest moi drodzy. dostałam lapka xP
pisałam teraz tą notkę, i wyskoczył mi błąd.
całą notkę wcięło a ja tak się napracowałam..
Powiem tylko, że moja mama podjęła nagłą decyzję o przeprowadzce..
Z początku razem z bratem, brałam tę wiadomość za dobry żart z jej strony, bowiem wielekrotnie już wspominała o takiej możliwości. Ale celem jej słów było jakby.. pogrożenie nam palcem. Chodziło o ciągłe konflikty między nami.. I brak pieniędzy.
docelowym miejscem naszej przeprowadzki są Niemcy, konkretnie miasto Munchein. A przynajmniej tak się to wymawia.. Widzicie? Nawet nie znam podstaw..
I właśnie dlatego tuż przed wyjazdem mam wziąć udział w przyspieszonym kursie języka niemieckiego..
nie uśmiecha mi się to. Chcę zostać z moimi najbliższymi...!!
bo nie macie nawet pojęcia, ile osób mnie tu trzyma..
no i uczucia.
..Jakiś czas temu dotarło do mnie, że nie jest mi pisany..
ale to co czuję, długo jeszcze sie nie zmieni.
Agg..
"Należy do tego typu facetów, którzy jednym spojrzeniem potrafią przewrócić wszystkie wnętrzności z flakami na wylot,
wstrząsając i przyspieszając pracę serca. Zupełnie jak z mieszaniem zupy. Biedny kurczak... i warzywa "
...idealnie trafiłaś.
P...
historia bez zakończenia.
Smutne westchnienie ducha.
''Duszę w sobie duszę''
Nie płaczę.
Bo łzy są nie przeminionym
artefaktem wierzących.
A ja nie wierzę.
Nie wierzę w Nas.
W 'Nas'?
Przecież Nas nie ma.
Nigdy nie było.
Nie będzie.