Moi rodzice na weselu:) Trzeba przyznać, że mama wyglądała ślicznie;** :D
Tak w skrócie:
- Wielkie spotkanie się w sobote nie udało, bo była ulewa:)
- W szkole spoko:), gorzej z egzaminami;/
- Piątek nie za fajny (przyjaciele wiedzą o co chodzi)
- Sobota jak najbardziej udana:D Wesele a wieczorem impreza:) Dzięki zwłaszcza Darii za upojną noc<3 haha:D
- Poniedziałek (zaczynamy unikać pewnych osób) ;/
Sunrise Aveneu - Hollywood Hills<3
Polecam piosenke:)
CIA:)