tak. notka po dłuższej nieobecności. hura.
taka trochę zmęczona życiem, codziennościa, biegiem...
`pobudka, szkoła, czasami dom, trening, lekcje, kolacja, spanko.
no shit wam. wkurzacie mnie. przez wszystko. ja jestem człowiekiem, tak? a nie maszyna do robienia stu tysięcy rzeczy naraz i jeżdżenia jakieś *** zawody -.-nne badziewia. no i sie zaraz na was wyżyję.
a teraz jedno zdanie dla mojej kochanej osóbki.
" Kiedyś Twoje oczy przyzwyczają się do ciemności "
pamiętaj, może teraz jest źle, ale kiedyś musi być dobrze. a jak nie, to ta cała codzienność Cię znudzi. uodpornisz się, tak jak ja. kocham cię :*
Dzieci, nie ma na świecie DOBRA ani ZŁA. Jest cierpienie...