Hej, czy ty tez masz już dość?
wiesz, że możemy zmienić los
pech to kolejny trefny cios,
ale czas stery wziąć w ręce,
bo możemy tu zmienić coś jeszcze
oby tylko na lepsze
poczuć po burzy powietrze
i iść, iść choć kolory bledsze
nie złamie nas nic
już za późno na odwrót, wariat idziemy do przodu,
tak serio to nie chce już myśleć w ten sposób,
odstawił bym parę drinków, wypowiedział mniej słów,
ale już tacy jesteśmy, bo kochaj albo rzuć
dusze rock'n'rollowców bez większej wiary w jutro,
bez nadziei na spokój, choć za kwadrans północ,
gramy muzykę bloków to nasz sens jest niezmienny
ciągle iść tam daleko, iść gdzieś, aż do śmierci...
wstałam