photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 2 LISTOPADA 2008

Zdjęcie i cała notatka jest odpowiedzią  na notatkę Michasia

Co do jakości zdjęcia... darujmy ;P

 

"

Nie. Nie będę, jak większość ludzi tu, psioczył jaki to dzisiejszy dzień smutny i fe. Nie dodam też krzywego i rozmytego zdjęcia jakiegoś półplastikowego znicza. Nie będę fajny.

Po prostu, oleję ten chory festyn. Wystarczy mi pamięć o tych, którzy odeszli. Pamięć, nie przez znicz. I nie tylko pierwszego listopada. Bo pamięć to mentalność, a nie, szybko gasnący, płomyk, czy więdnący bukiet chryzantem.

Bo pamiętać, to kochać

"

 

Fajny jestem fajny jestem nie?

Nasze poglądy są tak radykalne jak nasze gusta mój drogi...

Bo pamiętać to kochać.... mmm piękne słowa w twoich ustach, jednak tylko z filozoficznego punktu widzenia, gdyż gdy przychodzi co do czego i nasze czyny mają mieć swe odzwierciedlenie w rzeczywistości to zazwyczaj kończy się to tak: przez 1 rok jesteś aktywny, chodzisz na cmentarz itd., potem już troche rzadziej ale też.  po 10 latach już nie odwiedzasz grobu zmarłej bliskiej Ci osoby, ale no tak! Przecież ty pamiętasz! Ale czemu by nie iść na cmentarz i choć chwile poświęcić tej osobie? Skoro pamiętasz... Realia są brutalne... ale tak jest. Generalnie ten cały "festyn" jak zawadiacko nazywasz dzień wszystkich zmarłych to impuls dla 99% ludzi, by jednak chociaż ten raz w roku, ten jeden jedyny raz poszli i poświęcili choć chwilke dla bliskich... Bo bez tego dnia by ich tam nigdy nie było. I nie można posłużyć się argumentem, że ja pamiętam, ta śmierć mnie nadal boli, ale ja nie uznaje chodzenia na cmentarz. Nie! Bo to jest zwykłe lenistwo. A znicz? Znicz to symbol i nic więcej, to przez znicz oddajesz pamięć. Faktem jest, że wielu ludzi traktuje to raczej jako obyczaj i nie bierze tego na poważnie, ale ja teraz biore pod uwagę ten procencik, który jest wart owej uwagi... Natomiast po raz kolejny odniose się do stwierdzenia "festyn"... Z całym szacunkiem, ale festynem to nazywają to tylko ci przed cmentarzem co to sprzedają zabawki niczym na odpuście.

Natomiast smutne jest, że cmentarz jest tak oświetlony tylko ten jeden dzień w roku... Ale nadal uważam, że ten dzień jest ważny.

 

Michaś, jeżeli byłem ofensywny to przepraszam, nie chciałem urazić, ale tylko pokazać kontrast.. (i ewentualnie urodzić jakąś dyskusję ;) )

 

 

 

 

;*

Komentarze

imsolucky ano nie da sie ukryc :)
03/11/2008 21:12:40
~martusia a jednak się wybrałeś.. ;)
03/11/2008 19:42:03