co się zdarzyło w 2012 roku tego lepiej nie wspominać, serdecznie podziękuję... ale podziękuję osobom ze zdjęć, że ciągle są ze mną nie zważając na moje wady i całą resztę, która jest zła, bądź im nie odpowiada... zdjęcia, gorszych nie było, ale co mi tam :D ostatnie miesiące dały się we znaki, ale co z tego wyszło? dużo dobrego, przecież jakby tego nie było, co byśmy robiły? siedziały, zamulały, nic nie robiły? może byśmy już gdzieś wylądowały, nie wiadomo nigdy, co nie? w sumie, jest dobrze, ale trochę rzeczy bym zmieniła, jak to ja! cieszę się, że mam Was wszystkich przy sobie, że już tworzymy jedną ekipę, która jest przenajlepsza i umiemy się ze sobą bardzo dobrze bawić, nie to co inni... co do cudownych związeczków- była to jedna, wielka porażka, panom dziękujemy! nie chcę Cię więcej widzieć, a Ty non stop się odzywasz, nosz kurwa ... ale jak to mawiają, COŚ SIĘ KOŃCZY A COŚ ZACZYNA ;) 2013 roku, bądź lepszy, błagam... a co dzisiaj robimy? wyjdzie w praniu, nie ma nikt dobrego planu, haha
już od tylu lat, jak pijany szukam Cię, całej bez wad na jej podobieństwo.