masakra, wyglądamy jak zaćpani, zajebani, kompletnie zmęczeni, no ale nie ma się co dziwić, skoro właśnie wtedy wróciliśmy z naszego wieczornego joggingu nago po śniegu :* pozdrawiam z całego gniewu, który jest we mnie. mimo,że Cię nienawidzę z całego serca Rafałku to w ostatnim czasie jest tak jakby lepiej? co się stało? nie wiem. znowu Cię kocham, ale nie spierdol tego. za dużo przeklinam, za mało słucham innych, zbyt wiele czasu spędzam na opierdalaniu się. sarkazm to moje drugie imię,a ironię mam w małym palcu. nie jestem zbyt mądra ani piękna, ale jakoś sobie z tym radzę. czasami jestem infantylna i rzadko cokolwiek mi się udaje. tak, to cała prawda, która jest we mnie. lecę sobie oglądnąć jeszcze dwa odcineczki skinsów i zmykam chyba do łóżka, nie mam siły kompletnie na cokolwiek.
tak bardzo tęsknię