' wiem, że życzysz mi klęski, modlisz się, klęczysz, liczysz na moje błędy '
Nie lubię pisać o uczuciach, ani przeżyciach, czy wydarzeniach dnia aktualnego. Nie lubię rozstrząsać tego co przecież było. Nie lubię rozważać tego co przecież jeszcze się nie wydarzyło. Nie lubię myśleć o tym co przecież aktualnie robię. Nie lubię też mięsa i nie lubię kłamstwa. Nie lubię niemal tak samo koloru różowego i fałszywości. Nie lubię wielu rzeczy. Ale więcej wywołuje u mnie nieopanowany napad radości.. jak chociażby drobinki kurzu tańczące w porannych promieniach słońca..
btw.
Sobota<3