Hej, hej kochani !
Dziś po długim czasie przychodzę do was z recenzją podkładu revlon colorstay.
Wpis miał się tutaj pojawić wcześniej ale w związku z moją pracą nie miałam czasu cokolwiek napisać dla was. Od dłuższego czasu obiecywałam ,że dodam recenzję.
A więc... Podkład Revlon ColorStay kupiłam na promocji za 39,99/40zł nie pamiętam ile dokładnie zapłaciłam. Dlaczego zdecydowałam sie na zakup tego podkładu? Dlatego ,że nigdy go nie miałam a dużo o nim słyszałam i czytałam o nim, dla jednych był najlepszym podkładem a dla innych kompletną klapą. Jeszcze jakiś czas przed zakupem konsultowałam się z dobrą koleżanką która interesuje się makijażem od czasu gimnazjum i powiedziałabym zna się na kosmetykach lepiej niż ja i powiedziała mi nie kupuj choćby na promocji bo masz za delikatną buźkę szkoda ją traktować revlonem.
Oczywiście widząc podkład revlon zakupiłam. Pierwsze wrażenie było dobre a nawet bardzo dobre kolor idealnie się dopasował itp. Do czasu zdjęć z fleszem... wyglądał podkład jakbym była córką młynarza. Po dłuższym stosowaniu cerę miałam tak suchą ,że krem oliwkowy z ziaji tylko spisywał sie w ogarnięciu skóry do prawie normalności. Malując sie do pracy około godziny 8:00 wyglądał na twarzy no jeszcze spoko wracając o godzinie 19:30 do domu na twarzy jakbym się nie malowała wgl i miałam podkreślone suche skórki. Dla mnie podkład okazał się kompletną porażką min :
- wysuszał skóre
- beznadziejne opakowanie
- był tak lejący ,że nie wiedziałam jak sobie z nim poradzić przy aplikacji na twarz
- miał być długotrwały a nie był
- pomimo ,że nie był długotrwały na twarzy to i tak moja skóra nie mogła oddychać
- w trakcie stosowania podkładu wystąpiła reakcja nieporządana czyli pojawiały się zmiany na skórze typu : małe wypryski, plamki, zaczerwienienia
- po jakimś czasie się utleniał
- brak idealnego jak dla mnie krycia przy pierwszej warstwie
- mimo braku idealnego krycia wyglądał na zdjęciach fatalnie
- regularna cena 70-80 zł w drogerii - nie kupuję w necie bo to co kupuję musze mieć wcześniej w ręce :) choć na podkład jestem w stanie wydac 200zł ten podkład jak dla mnie nie jest wart nawet 40zł.
+ ładna gama kolorystyczna prawie idealny kolor dla mnie troszke za jasny
+ łatwy do demakijaż
na 10pkt oceniam go na 5- czyli kosmetyczny średniak
czy kupię - raczej nie
Wiem ,że wiele z was go uwielbia i nie zgodzi się z moją opinią ale cóż każdy ma inną cere i każdy inaczej reaguje na produkty :)
Czekam jak zawsze na wasze opinie na temat produktu, sprawdził się u was a może jakiś inny podkład was zawiódł piszcie w komentarzach!
PS. Podajac ceny podaję jakie są w sklepach nie uzględniam cen z allegro.pl lub innch sklepów internetowych bo nie kupuję przez internet.
Miłego dnia!
J. :*
Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24