Siedzę w domu, nie chodzę na zajęcia . Jednym słowem zaajebiście kurwaaaaa !
No ale cóż nie mam po co taaa. Nawet zdjęcia mi nie wychodzą hahahahha nie wychodzą bo ich nie robię.
Mam zamiar po wakacjach iść na kurs fotografii nie wiem czy to dobry pomysł ale trzeba spróbować. Ah noo i może wkońcu za instaluje sobie tego PhotoShop'a i zacznę coś w nim robić.
Moja sobota wyglądała bardzo interesująco.
Wstałam o 12, poszłam z psem do parku 15 poszłam spać, 17 zjadłam obiad, poszłam spać budziłam się koło 20 , wypiłam trochę wina z Nin ;*siedziałam na internecie do 2 i poszłam spać .
Niedziele bardziej ciekawa wstałam o 9 poszłam na 'msze' za jakąś Ciotkę której oczywiście nie znałam ale mus to mus. iiii impreza . tak grubo było ze nawet nie wstałam do szkoły.
Pięknie, pięknie, pięknie ; ))
Kocham bo napisał ;*****