Pierwszy miesiąc szkoły minął jeszcze jako tako. Jest mega cieżko,juz zaczyna sie dobra jazda..2 tygodnie do pierwszego bulletin,potem trochę wolnego i początek grudnia masa egzaminów. I Polska najprawdopodobniej dopiero na święta. Boże daj mi sile na to wszystko,bo chyba oszaleje..