Czemu wszystko czego sie dotkne sie wali?? czemu to zawsze ja obrywam ja zawsze cierpie czemu ja zawsze przezywam wszystko i gdy ty spisz ja wyplakuje sie w poduszke czemu to ja mam zawsze przepraszać czemu ty zawsze postepujesz "dobrze" a potem ja cierpie?! Czemu niedosc ze mam wlasne zycie to jeszcze musze tak bardzo przejmowac sie twoim czy myslisz ze ja jestem slepa czy glupia widze co robisz czy nie widzisz ze mnie krzywdzisz ze obiecujesz a potem to wszystko odwołujesz czemu ja to musze znosic nie prosiłam sie oto i nawet ze tak bardzo cie kocham to niemoge zniesc tego co mi robisz czemu mi go nie przedstawisz? boisz sie ze znowu mnie zranisz?! ale ja wszystko wiem bo widze jak sie zachowujesz jakie ciuch kupujesz i jak wyglondasz czemu ja musze plakac? kiedy ja tak lubie spendzac z tobo caly moj czas niemoge zrozumiec co sie zemna dzieje ?! przeciez zawsze to rozumiałam czemu teraz nie moge?!;,,,( czemu nie moge zyc jak dawniej bez zadnych obaw ze mnie ktos skrzywdzi?
czemu nikt nie potrafi mi odpowiedziec na te pytania?