W tle ucząca się Zuzka :P
Po wczorajszym seansie filmowym do 4 nad ranem jestem po prostu wykończona. Wycieczką do Browaru wyssała ze mnie resztki i tak zanikłych już sił. Więc idę spać by mieć siły na dłuuuuuuuuuuuuuuuuugi nocny spacer po Poznaniu :)
teraz albo zawsze