The grass was greener
The light was brighter
With friends surrounded
The nights of wonder
The grass was greener
The light was brighter
The taste was sweeter
The nights of wonder
With friends surrounded
The dawn mist glowing
The water flowing
The endless river
dzisiaj dzień z High Hopes Pink Floydów mych ukochanych... ach co to za zespół, mogę o nim pisać magisterkę? :D
święta święta a tu przypomniałam sobie, że mam kilka tekstów do napisania to klawiatura poszła w ruch i już trzy z pięciu powstały. Przy dźwiękach Floydów rzecz jasna.
Klimatyczne otwarte okna w pomieszczeniach być może gospodarczych w B. :)
19 CZERWCA 2016
16 CZERWCA 2016
12 CZERWCA 2016
8 CZERWCA 2016
7 CZERWCA 2016
15 MAJA 2016
12 MAJA 2016
26 MARCA 2016
Wszystkie wpisy