staare,bardzo staare zdjęcie. nawet nie pamiętam kiedy je robiłam. normalnie jak nie ja. ;o -_-
ten wpis chciałam zadedykować mojej nowej przyjaciółce Ewelinie.
Poznałyśmy się dzisiaj pisząc na asku. Wiem , to bardzo dziwne poznać kogoś na asku w jeden dzień i nazwać go przyjacielem. Poprostu jest cudna. Mam tutaj krótką historię z moim tatkiem, którego wspaniale kochałam.
Mój tata był dla mnie kimś znacznie cudownym jak nikt inny. Kochałam go jak nie wiem kto.
Zawsze doradzał mi w każdej sytuacji i chwili w której potrzebowałam dużo wsparcia i miłości.
Był poprostu jedyny w swoim rodzaju. Od małego byłam bardzo ciężko chora i musiałam przejść dużą operację.
Nie mógł mi nic ofiarować, tylko miłość.Dziękuję mu za to, lecz nie wiem jak mogłam jeszcze to zrobić.
Odszedł w takim momencie, jaki miał się nie odbyć.Dziękuję za wsparcie Ewelino.
Cieszę się ogromnie że cię poznałam. Jesteś wspaniała, kocham cię. Pozdrawiam Cię, Marta :*
Tatusiu, kocham Cię i pamiętam dalej o Tobie. Spoczywaj [*] ; ((