siemka, nie zabijaj:*
Zdjęcie z naszego pięknego dj'owania na hali!
"arr" ^^
czekamy se teraz na finałki, he:>
szoki, granity, zapachy psa, słodziaki w czapeczkach, myślenie że sie zabił i te sprawy, nie? ;p
duzo sie ostatnio dzieje, mozna powiedziec ze nawet za dużo, szkoda w sumie.
dajemy max w weekend, dajemy max 20! dajemy maxa ciągle, ciągniemy dalej i dalej, damy rade, będzie dobrze.