ukradnięte od marii. wróćmy tam, hm?
jest mi źle, źle bardzo, gdybym mogła to wyplułabym te wszystkie myśli kłębiące się niepotrzebnie w głowie. wyplułabym też tonę empatii, która wcale niczego nie ułatwia.
potrzebuję bezmyślności, zdecydowanie. no i boję się, bardzo.