znowu wrzucam zdjęcie nie pierwszej nowości ale bez wyrzutów sumienia zrzucam wszystko na pogodę.. U mnie pada i pada , dlatego jeżeli u was choć trochę się przejaśnia łapcie chwilę . Dołująca pogoda i ulotność wakacji obudziły we mnie wielkiego lenia , tak wielkiego że nie chce mi się kompletnie nic robić . Z wielką powolnością przymierzam się do ogarnięcia gry na gitarze...mam nadzieję że będę mogła się pochwalić że cokolwiek sobie przypomniałam. W miedzy czasie łapcie fotę Marceli .
Przesyłam wam leniwe pozdrowienia :*