najbardziej lubię zachody mimo że symbolizują przeminięcie kolejnego dnia , niestety nie zawsze wykorzytsanego tak jak się chce - mnie zachwycają. Tutaj mój ulubiony zachód , z mojego okna , w mojej' wieścinie ' , wielka radość , niebawem lato :) a teraz jeszcze uczyć się , poprawiać ocenki , a po szkole śmigać się opalać, już nie przy zachodzie :D
3majcie się! buźki