Ale fajnie było sobie w środę posiedzieć w domu i po prostu
odpocząć, wyspać się i oglądać filmy all day pijąc sobie kawkę i jedząc
czeko. Kocham takie dni: chcę więcej *.* Już tylko tydzień do ferii,
nie licząc sobie dwóch sprawdzianów z chemii po drodze ale O K E J.
Jutro po szkole z Coli, mam nadzieję, że nie będzie padało ; o
Muszę jechać do M1 i obkupić się w DVD bo jakoś mi maało.
Już niedługo egzamin, tak się cieszę, że łohohohohoo ._.
Chcę do kina.
Life is cruel. Why should the afterlife be any different?