tesknię, cholernie tesknię.
g ó w n o. we wtorek prawdopodobnie nie będzie mnie w szkolę bo jedziemy z wiczą do gonia. nie mogę się w sumie doczekać ale nie będzie mnie na powtórzeniu z polaka i gegry. j e s u s. mam nadzieję, że napiszę ten sprawdzian z gegry na 5! :< no i z polskiego też by wypadało coś ogarnąć :/ jaką ja mam mordę. no nie mogę w to uwierzyć. dzisiaj z wiczą idziemy biegać *sportlisz* bo do wakacji trzeba ogarnąć :/ wszystko trzeba ogarnąć. chcę spotkać Olę i się do niej przytulić i jej nie puścić, chociaż prawie wcale jej nie znam. jezu <3 chcę już majówkę w stg i wakacje, tak, tak, tak i jeszcze raz tak! zaraz muszę lekcję ogarnać. hahahahahahahhahahahahahhahahahah, tak. serio zaczynam się uczyć. jezu kocham pisać długie notki.
świat wyciera o ciebie brudne ręce.
czujesz, zbliża się najgorsze
chociaż liczysz na najlepsze.
<3