Nie wstałam, po prostu nie wstałam i nie poszłam.
Jutro pójdę, a dziś nawet się uczę ;).
Jak zwykle, kiedy nie ma już innego wyjścia..
Pizga, jak 150
To jest smutne..
Stanowczo wolę schizofreników piszących muzykę nie do zrozumienia, niż przeciętniaków piszących muzykę nie do zniesienia.