Wczoraj na chwilę dostrzegłam piękno zimy.
Wiatr oczywiście rozwiał wszystkie moje przemyślenia na temat jej piękna..
Umalowana i uczesana wychodzę na przystanek
Rozmazana i rozczochrana wchodzę do szkoły
To generalnie jeden z powodów, dla których jej nie lubię i przyprawia mnie o ból wszystkich komórek ciała, wściekłość, rozgoryczenie, żal i bezradność wobec jej ogromu.. Co prawda mogłabym chodzić z (przykładowo) suszarką do włosów i topić na swej drodze to, co nie pozwala mi pozytywnie myśleć, ale wyglądałoby to conajmniej dziwnie, więc pozostne przy oczekiwaniu wiosny.
Buhahaha- 4dniowy weekend
Wiedziałam, że moje zaangażowanie w naukę długo nie potrwa
To mnie przeraża..
Inni zdjęcia: *** coffeebean1Szaszki. ezekh114... bominicniepasujexdRafałek Buduje bluebird11chad pablito21322132... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24