photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 3 GRUDNIA 2010

3 XII 2010

Wczoraj na chwilę dostrzegłam piękno zimy.

Wiatr oczywiście rozwiał wszystkie moje przemyślenia na temat jej piękna..


Umalowana i uczesana wychodzę na przystanek

Rozmazana i rozczochrana wchodzę do szkoły


To generalnie jeden z powodów, dla których jej nie lubię i przyprawia mnie o ból wszystkich komórek ciała, wściekłość, rozgoryczenie, żal i bezradność wobec jej ogromu.. Co prawda mogłabym chodzić z (przykładowo) suszarką do włosów i topić na swej drodze to, co nie pozwala mi pozytywnie myśleć, ale wyglądałoby to conajmniej dziwnie, więc pozostne przy oczekiwaniu wiosny.


Buhahaha- 4dniowy weekend

Wiedziałam, że moje zaangażowanie w naukę długo nie potrwa

To mnie przeraża..