Z cyklu: ma milion zadań i rzeczy do zrobienia na jutro, dlatego siedzi na fb i fbl. <3
Zacznijmy od tego, że jestem chora, mam wkurzający katar, gorączkę, ból gardła, a przy tym wszystkim jestem cholerne słaba, co negatywnie wpływa na moją ogromną anemię, gdyż tracę wzrok kilka razy dziennie na 5/10 min. Nikt, kto nie przeżył tego na własnej skórze, nie jest sobie w stanie wyobrazić, jak beznadziejne jest to uczucie :C Moment, kiedy dostajesz cholernych zawrotów głowy, gdy bez pomocy kogoś, bądź też czegoś nie jesteś w stanie ustać na nogach i mimo, że masz szeroko otwarte oczy, jedyne co widzisz, to ciemność, naprawdę nie należy do przyjemnych </3 Kolejny aspekt, który utrzymuje mnie w prywatnej agonii, to brak fajek& <ma ochotę umrzeć>. Jedynym pozytywem dzisiejszego dnia jest Zosia, która zaczęła płodzić cudowne dzieło, za co jestem jej ogromnie wdzięczna <3 Zosia.. you made my day, słońce :*
Taak.. a teraz przejdźmy do właściwej treści tej notki, czyli kolejnej nurtującego mnie faktu. Skąd wzięło się coś takiego jak homofobia? :O Wiem, że są ludzie mniej lub bardziej ograniczeni, no ale żeby kur*a nie akceptować miłości? No to już jest cholerna przesada -.- Nie żebym codziennie idąc korytarzem w szkole słyszała pod swoim adresem słowa obrońca ciepłych braci i wielki śmiech. Ludzie?! O ile w ogóle tak można nazwać pieprzonych nacjonalistów, rasistów, patriotów, anty gejów i nie wiem kogo tam jeszcze. Czy wy naprawdę nie macie swojego życia, uczuć i jesu rozumu (?), nie wiem z czego wynika tolerancja i nie wiem czego takim brakuje, ale to musi być niesamowicie doskwierające, że stają się homofobami.. Ilość rozmów jaką przeprowadziłam z tego właśnie typu osobami, kłótni i wojen, które stoczyłam jest przerażająca. Jednego się nauczyłam, jeżeli ktoś jest zepsutym do szpiku kości homofobem, czyli podejrzewam, że jakieś 99% cierpiących na tę chorobę osób, to choć byś nie wiem co robił, mówił, w jaki sposób przekonywał i dawał do zrozumienia, że bycie homoseksualnym jest normalne i właściwe, to nie dojdziesz do porozumienia. Ani przeprowadzane badania, ani przykłady z życia wzięte nie są w stanie zredukować poziomu zepsucia :C
+ To zdjęcie mnie urzekło i dotknęło tej najbardziej wrażliwej części serca <łezka w oku i szeroki uśmiech na twarzy>
Inni zdjęcia: 1412 akcentovaWIOSENNIE I RÓŻOWO xavekittyxLune chasienkaZnaki judgafZachód nad Okęciem bluebird11... maxima24... maxima24Pośmigane. jabolowekrwi;) virgo123;) virgo123