photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 15 WRZEŚNIA 2012

Zupełnie przypadkiem włączyło mi się rozmyślanie o dzisiejszych czasach. Dochodzę do bardzo przykrego wniosku, a mianowicie do faktu, iż nigdy nie przypuszczałam, że otacza mnie tyle ograniczonych istot. To jest niesamowicie przykre, ponieważ większość osób w momencie, kiedy zobaczą osoby z cięciami, wyzwą cię od pojebanych i zaczną udawać, ze nie wiedzą, kim jesteś.. :C Tak kurewsko zastanawiający dla mnie jest fakt, dlaczego tyle ludzi nie jest w stanie tego zrozumieć -.- Nie pojmują, że w większości przypadkach samookaleczenie polega na cholernym bólu psychicznym, a prawdą jest to, że żaden, nawet najmocniejszy ból fizyczny, nie jest w stanie odzwierciedlić tego psychicznego. W momencie, kiedy robisz sobie sznyty, to boli tak bardzo, że przez chwile zapominasz o tym bólu drzemiącym wewnątrz ciebie. Co prawda wraca on po jakimś czasie z podwojoną siłą, a  do tego wszystkiego, przynajmniej w moim przypadku, dochodzi jeszcze wstręt do samego siebie, za to, że zrobiłeś kolejne sznyty. Jednakże ten moment chociaż chwilowej ulgi, pewnego rodzaju zatracenia... 

Większość z tych, którzy nie potrafią, a może nie chcą zrozumieć skłonności autodestrukcyjnych uważa ludzi ze sznytami na rękach za cholernie słabych psychicznie. Kolejny aspekt, z którym kurwa, choćbym nie wiem jak chciała, nie mogę się zgodzić. Są rzeczy, które zniszczą nawet najmocniejsze psychicznie osoby. A poza tym słabości nie można uważać za coś złego... nie każdy jest twardzielem... niektórzy się gubią w samym sobie.

Jesu& współczuje tak ograniczonym osobom, nawet nie tyle, że jestem na nich wkurwiona za to, że przez małe problemy i to, iż nie mogę sobie poradzić z życiem, zostaje wyzywana od nie powiem czego i wgl uznawana za wielkie gówno, ale szczerze im współczuje, bo to kurwa naprawdę przykre...

Komentarze

vomiter cześć kochana ♥
16/09/2012 10:25:34
ghostsofutopia <3 dzień dobry :*
16/09/2012 10:59:03

kuragepurinsu Bo wiesz, słońce, z reguły bywa tak, że osobę "z problemami" najlepiej zrozumie druga osoba w podobnej sytuacji. Pięknie to ujęłaś, ból fizyczny pomaga choć na te kilka chwil oderwać się od tych cholernych męczarni psychicznych. Bo taka jest prawda.
Cóż, pomijając niestety durne dzieci, którym się po prostu nudzą i typowe "attention whores". Wydaje mi się, że właśnie przez tego typu osoby mamy zepsutą opinię w społeczeństwie.
15/09/2012 23:53:21
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 6
kuragepurinsu Czego Ty wymagasz od dzisiejszego społeczeństwa? Zepsucie, hołota, zgorszenie, nienawiść, brak akceptacji. Wszystko co najgorsze. A potem się dziwić, że wychodzi się na socjopatę, tak jak ja. Cieszę się, że jednak są jakieś pozytywne jednostki w całym tym brudzie, bo inaczej to chyba bym daleko nie pociągnęła.
16/09/2012 0:00:06
ghostsofutopia to prawda.. jedyne co sprawia, iż jeszcze całkowicie się nie poddałam, to fakt, że na tym świecie są jeszcze osoby, u których znajdę akceptację, które nie zostały zepsute i nie zapomniały o tolerancji oraz próbie zrozumienia innych
16/09/2012 0:05:31
kuragepurinsu Muzyka też wiele pomaga. I sztuka w różnych odsłonach.
16/09/2012 0:09:23
ghostsofutopia Muzyka jest bezkonkurencyjnie najcudowniejszym zjawiskiem, jakie miałam okazje doświadczyć na tym świecie. Doskonała; możesz się jej wyżalić, topić smutki, a także śmiać i cieszyć do wyczerpania sił. Jest najlepszym nauczycielem i utrzymuje mnie, w pewnym stopniu, przy życiu. Praktycznie tak samo jest z literaturą, zarówno prozą jak i poezją.. To coś, czego nie da się opisać słowami.
16/09/2012 0:14:53
kuragepurinsu Dokładnie. Są na tym świecie rzeczy, które swoim istnieniem umilają życie i jestem za to wdzięczna.
16/09/2012 0:16:11

Informacje o ghostsofutopia


Inni zdjęcia: 1412 akcentovaWIOSENNIE I RÓŻOWO xavekittyxLune chasienkaZnaki judgafZachód nad Okęciem bluebird11... maxima24... maxima24Pośmigane. jabolowekrwi;) virgo123;) virgo123