Mój Agusiak :). Jutro się do Francji wybiera. Będę tęsknić, bo się nie zobaczymy do połowy sierpnia jakoś :(. Obóz mam niunia. Trzeba oblać Twoją sweet hardcore 16 :D. Coraz bliżej poniedziałek ^^. Niby fajnie tak swobodnie, ale jakoś to przeczucie, że każdy ma Cię gdzieś, jest dziwne. Stwierdzam, że wkurwia mnie szczęście innych ludzi. Ja nie mogę. Czy wyrośnie ze mnie seryjna zabójczyni? W sumie nie byłoby źle. Moje marzenie <3. Zabić wszystkich, których nienawidzisz, a potem położyć się w nocy na torach. Śmiesznie by było. Najpierw skończę medycynę, poznam ludzkie ciało i można brać się do roboty. Strzeżcie się moi wrogowie. A tak w ogóle to nie mogę już słuchać pierdolenia, jak Ty bardzo go kochasz :). A ten zapomniał. No nie. Umieram.
Niemcownio witaj!
Żyj po to, żeby spać. (pozdro pobudka o 3:00)