Bo smutek w mym sercu panuje,
każde słowo z Twym imieniem sie rymuje,
każda myśl do Ciebie dąży,
więc nie odchodź prosze, bo smutek mnie pogrąży.
Wiem, że Cie zraniłem,
wiem, że to ja zawiniełem,
to ja pierwszy powiedziałem dość,
ale życie na prawde dało mi w kość.
Teraz gdy już trzeźwo widze świat,
gdy nie wyglądam jak stary grat,
wiem, że więcej już tego nie zrobie
i chce być wierny tylko Tobie.